Sto pytań do…

Słowniczek pielgrzymkowy i nie tylko:) Słownik pielgrzymkowy powstał w oparciu o propozycje użytkowników forum 17-ek.

Pragnę bardzo podziękować wszystkim, którzy dołożyli swój trud w tworzeniu słownika pielgrzymkowego: Agnieszce Olak, Fioli, Zibiemu, Agnieszce W., Mamuśce (Gadze), Cezarowi, Anuszce, Magdzie K., Kasicy, Karolci. Specjalne podziękowania dla Agnieszki Wajszczyk za uporządkowanie słownika.

A

  • Ależ siostro!/ no wie brat co?!
  • Anioł
  • Apelujemy
  • Asfaltowka
Okrzyki dobywające się zza różnych drzew i krzaków..To znak, że postój jest w lesie i TOI TOI nie dojechały..(co się już teraz praktycznie nie zdarza)- te pełne paniki i oburzenia okrzyki dobiegają, zza każdego niemal drzewa i krzaka, o którym myślisz, że właśnie to będzie owo upragnione ustronne miejsce

Skrót od nazwy modlitwy „Anioł Pański”, którą tą modlitwę odmawia się na pielgrzymce. I tak jak poza pielgrzymką odmawia się tę modlitwę o godz.12 w południe, tak na pielgrzymce kiedy się ją odmawia, to na pielgrzymkowym zegarze jest godz. 12 w południe…:) Choćby na zegarkach była właśnie 14..Oto dlaczego nie warto na pielgrzymkę zabierać zegarka..Pielgrzymka rządzi się swoim własnym czasem..I per analogiam kiedy mówimy Koronkę – jest 15.., a kiedy śpiewamy Apel – 21 (choć na zegarkach może być 20)

Określenie ostatniego spotkania pielgrzymów w ciągu dnia: na Apelu Jasnogórskim

1. Taka, jakas choroba, ktorej ja nigdy nie mialam i do dzis do konca nie rozumiem, jakas wysypka na stopach, nogach czy tp. Niech doswiadczeni wytlumacza:) -Magda K 2. Wbrew pozorom, to choroba wirusowa górnych dróg oddechowych. Jedyne co na nią działa do specjalna szczepionka przyjęta na ok.pół roku przed pielgrzymką. Mimo nazwy, osoba chora może ją złapać również na piachu lub leśnej drodze (vide moja siostra).Środki doraźne: pić wapno, nosić odsłonięte miejsca wysypkowe (choć jest też oczywiście druga szkoła – że zasłonięte). Nieprzyjemna sprawa: boląca wysypka i opuchlizna..

B

  • Bagażowi
  • Bagażówki
  • Bardaszka
  • Baza
  • Biskup
  • Biuro Rzeczy Znalezionych
  • Brat/siosta porządkowy/porządkowa
  • Ból pielgrzymkowy
Kierowcy bagażówek i ludzie wyładowujący plecaki z smochodów przed przyjściem grupy na nocleg i załadowujący je rano, po wyjściu grup z noclegu. Wiele z tych osób jeździ z 17stkami od lat, a niektórzy stali się pielgrzymami jak nasz Forumowy Dadamisio (przez kilka lat bagażowy w mojej poprzedniej grupie). Takie zmiany są czasem bardzo owocne (można znaleźć sobie świetną żonę lub męża)

Samochody ciężarowe, które wiozą bagaż pielgrzymów. Każda grupa ma swój samochód, oznaczony kolorem grupy. Na nim pielgrzymi zostawiają bagaż zasadniczy: plecaki, namioty, butle gazowe, miski.

1. (bardacha, bardi) Drewniany wychodek znajdujący się na terenie jakiegoś gospodarstwa, w którym na ogół nie ma papieru toaletowego, za to często śmierdzi jest brudno i drzwi się nie domykają. 2. A zachodzenie tam po zmroku może grozić śmiercią lub kalectwem, gdyż światła oczywiście też tam nie ma.

Centum dowodzenia pielgrzymki na noclegach. -Zibi_ZM 2Centrum Dowodzenia Pielgrzymkowego Miejsce, gdzie można zdobyć wszlelkie potrzebne informacje, zapisać się na pielgrzymkę (jeśli ktoś dojechał w trakcie), zakupić pocztówki pielgrzymkowe, koszulki, smyczki lub kalendarze (od sierpnia do sierpnia). Ma swą siedzibę w jednym z gospodarstw, na każdym noclegu.

Dostojnik Kościoła, który spotyka się z pielgrzymami w czasie Eucharystii (prawie każdego dnia inny biskup) i który solidaryzuje się z umęczonymi, obolałymi, brudnymi pielgrzymami przyjeżdżając na spotkanie z nimi klimatyzowanym mercedesem.. Choć bp Jarecki odgrażał się, że kiedyś ruszy z nami.. Czekamy!

To na ogół doraźnie tworzona „komórka”, gdy po wyjściu z noclegu lub postoju okazało się, że jakiś niewiadomego pochodzenia, ręcznik, skarpetki, zegarek, czapka z daszkiem czy inny różaniec pętają się po grupie.. Na ogół jednak wystarczy jedno ogłoszenie, by natychmiast szczęśliwy właściciel zgłosił się po zgubę do studia (które na ogół chwilowo pełni funkcję w/w Biura). W przypadku niezgłoszenia rzeczy te można oddać na Bazę.. Krążą słuchy, że te wszystkie sklepy „Za 5 PLN” to z tych nieodebranych zagubionych skarbów.. się biorą.

człowiek odziany w żółta odblaskową kamizelkę, idący po lewej stronie kabla, sterujący ruchem kołowym (a dokładnie przejazdem samochodów na trasie przemarszu) oraz zwartego szyku grupy. Często używa omawianych już haseł (patrz” łączymy, łączymy” albo „podciągamy ogony”)

To taki rodzaj modlitwy… rodzi się w nogach, stawach, przenika czasem ciało, czasem duszę, ale wzlatuje do nieba wraz z przebytymi kilometrami…

C

  • Cioteczka i wujek
  • Cisza nocna
  • Chorąży
  • Chrzest pielgrzymkowy
  • Czasy pielgrzymkowe
  • Czysty kubek
Określenie gospodarzy którzy co roku przyjmują tą samą grupę (lub chodziaz stała część grupy) na nocleg do siebie. I tu słynne, rozbudzające milusie wspomnienia powiedzonko naszej cioci:” Jak się ma ciocie w Gapninie to sie i ma ciasto.” Ah te ciocie i wujkowie…

zapada na pielgrzymce po 22-giej. I to niezła zasada: bo pobudki są wcześnie koło 4-5 rano…
Człowiek który niesie znak grupy. Na ogół osoba świecka: albo facet albo kobitka. Jak chorąży ma za długie nogi, to ogony ledwo zipią..Stąd powiedzonko w niektóych grupach : „Chorąży zawsze zdąży”:)

Straszeni sa nim pierwszacy, sama pamiętam ten moment zbliżania się do źródeł. Bo właśnie tam zazwyczaj ma miejsce. Dobrze mieć zapasowe ubranko przed źródłami. Pamiętam że Anuszka opowiadała o innym sposbie wprowadzanie pierwszaków pielgrzymów w STATUS heheheh dojrzałego pielgrzyma. Pewnie nam jeszcze o tym opowie. Chrzest bojowy przejść powinien każdy. Ze mną włącznie….hihihi bo jeszce takoweg nie miałam ups. A miałam nie chwalić sie poraz kolejny. W grupie fioletowej chrzest młodych fiolecików była baaardzo przyjemny. Na Przeprosnej Górce zostali wywołani na środeczek i…. dostali prezenty…. ks. Marek to ma dopiero pomysły

W pielgrzymkowej gwarze normalne określenia czasu nabierają zupełnie innego znaczenia. Każdy doskonale wie, że jak słyszymy na pielgrzymce : -Pięć minut !!!!! – to oznacza nic innego jak: nakładamy skarpetki i buty i podnosimy serca w górę -A jak słyszy : Pół godziny !!!!!! – to myśli sobie o ! postój -A jak słyszy : Godzina albo półtorej to znaczy jedno : Obiadek)))))
1. Kubek po porannej kawie opłukany w zimnej wodzie, potem po zupie również w zimnej wodzie, potem po coca-coli (nie opłukany), potem po mleku od gospodarzy, opłukany w zimnej wodzie..Jeszcze wykorzystany do wody przy myciu zębów i rano od nowa przeznaczany do poszczególnych zastosowań:) Po pielgrzymce zwykle musi się długo moczyć w ostrej chemii, żeby go doprowadzić do niepielgrzymkowej czystości… 2. hmmmm najlepsze kubki sa ze stali nierdzewnej… rewelacja bo nawet jak jest tłusty po zupce to daje się wyczyścić, wytrzec do lśnienia zwykłym papierem toaletowym czy nawet chusteczka higieniczną…

D

  • Dinozaur 17-tki
  • Dołączamy do znaku
  • Dosypianie przy kabelku
  • Drucik
  • Druh
Nie mylić z dinozaurem – to taki rodzaj pielgrzyma, lub „pielgrzymki”, który w swoim życiu zrobił conajmniej 3000 km na trasie Warszawa – Częstochowa oczywiscie na piechotę…Zarażony pielgrzymowaniem, zaraża innych, rodzinę dzieci, przyjaciół… Wraca na szlak, chociażby myślami.

Komenda porządkowych, często słyszana po wyjściu grupy z lasu, aby skompresować grupę. Ważne zwłaszcza przy przejściach przez ulice lub wejście na drogi, którymi jeżdża samochody.

Zjawisko widoczne najbardziej na pierwszym etapie, kiedy to niedospany pielgrzym zaczepia się o kabelek, zamyka oczy i idąc drzemie (praktyka nie do polecenia na leśnych etapach)

to obiegowe określenie brata lub siostry z łączności pielgrzymkowej (jedna ze służb na pielgrzymce)

Najstarszy uczestnik naszych 17stek. Pełniący wartę honorową przy ołtarzu na każdej Mszy św. Druh występuje w pełnym rynsztunku: mundur, czapka, ordery. To kolejna barwna postać naszej pielgrzymki

E

  • Ekologiczna
Jedna ze służb pielgrzymkowych: zajmująca się sprzątaniem najróżniejszych śmieci jakie zostają na postojach i noclegach

G

  • Gimnastyka
  • Glany
  • Główny celebrans
  • Główne grzechy pielgrzyma
  • Głupawka
  • Gorąca herbata/kawa
  • Godzinkowanie
  • Gospodarze
  • Grupa pielgrzymkowa
  • Grupa pościgowa
Energiczna piosenka z pokazywaniem, śpiewana na pierwszym etapie po wyruszeniu w trasę. Ma na celu dobudzić co poniektórych zaspanych:)

To inna forma obuwia używana na pielgrzymkach, wymagająca szczególnej krzepy i samozaparcia. Wzbudza ona liczne kontrowersje wśród sandałowców i trampkowców. Według doniesień glanowców ta forma obuwia ma tą zalete, że nie robi odcisków i otarć. Tym nie mniej stopy glanowca podczas drogi przechodzą wielką saune… buty te można zdjąć dopiero po przejściu całego dnia a stopy często powaznie puchną na początku (dlatego nie wskazane jest zdejmowanie glanów na postojach). Glany nie dają żadnej wentylacji, ale nasze stopy są za to zabezpieczone przed piachem i kamykami.

Kapłan sprawujący ofiarę Mszy św. (często biskup). Jedyny, który nie śpi na kazaniu. Czasem główny celebrans z zazdrości, że on spać nie może mówi porywające, krótkie i treściwe kazanie, które kończy się zanim większość pielgrzymów (w tym concelebransów) ułoży się do wygodnej drzemki..Z tym, że rzadko w taki przypadkach to jest biskup..

Czyli cztery rzeczy, o których mało kto pamięta, że są zabronione: Ogonienie – jeden z kiku głównych grzechów pielgrzyma. Polega na permanentnym chodzeniu za ostatnią tubą. (Stare Przysłowie Pszczół mówi: „Za ostatnią tubą kończy się pielgrzymka, a zaczyna rajd”), co skutecznie wyłącza z tego co aktualnie dzieje się w grupie: śpiewy, konferencje, modlitwy, kabarety , dyskusje przy mikrofonie..itd. Cudzogrupienie – kolejny główny grzeszek pielgrzyma:) Polega na łażenie po cudzych grupach (jak sama nazwa wskazuje) Międzygrupienie – kolejny główny grzeszek pielgrzyma. Polega na chodzeniu między jedną grupą a drugą (jak sama nazwa wskazuje) Przedkrzyżenie – chyba ostatni z listy grzechów głównych pielgrzyma. Polega na łażenie przed znakiem grupy, który jest w kształcie krzyża, co podobnie jak ogonienie i międzygrupienie wyłącza z grupy.

Stan ducha pojawiający się zazwyczaj w trudnych warunkach atmosferycznych (bądź deszcz, bądż fatlany upał), a także przy ogromnym zmęczeniu… najczęściej zapada na ten dziwny stan najpierw zespół spiewający , a że głupawka jest zaraźliwa…na sczęście uleczalna… zapada na nia po chwili cała grupa pielgrzymkowa. Objawy…. chichoty, nieskoordynowane ruchy ciała przy dziwnych treścią piosenkach…. Przykady w historii pielgrzymki: „Czterech szło czterech niosło jeden tubę drugi wiosło…… np…. ALbo Ci co zaufali Panu w wersji fioletowej na czele z porażonym głupawką księdzem Markiem….Albo Amamrantowa grupa podczas spiewanie gdyby wiara twa… ze spływającym duchem św. pod przew. ks. andriana Głupawka jest cudowna i u zależnia….heheh

1. Ciepła/letnia herbata, kawa 2. W jajecznicy transportowana do stodół w wiaderkach … w pielgrzymkowej odmianie o wybitnie metaliczno – chochlowym posmaku

śpiewanie „Godzinek”, na pierwszym etapie. Modlitwa ukochana przez wielu pielgrzymów. Jedyna w swoim rodzaju „fala Godzinkowa” daj się słyszeć na leśnych etapach, gdy jakaś grupa idąca z przodu już kończy Godzinki, inna- w środku- zaczyna, a gdzieś z końca dobiegają środkowe wezwania godzinkowe:)

ludzie goszczący nas w swych obejściach i domach: na obiadach i na noclegach. Wchodząc na nocleg witamy ich uroczyście, wychodząc rano na trasę – również wspólnie żegnamy.

ludzie idący za znakiem grupy, objęci w karby kablami i tubami. Grupa zaczyna się chorążym ze znakiem, a kończy się ogonami. Odpowiada za nią Ksiądz Przewodnik, ale charekter, swoisty urok i niepowtarzalną atmosferę tworzą wszyscy pielgrzymi w danej grupie. Stąd wszelkie hymny grupowe wysławiające jedyność danej grupy nie mają nic wspólnego z szowninizmem (jak się to często podejrzewa), ale są wyrazem autentycznego przekonania:)

grupa na ogół 2-3 osób, choć liczebność takowej potrafi sięgać kilkunastu osób, które kurcgalopkiem i slalomem biegną wzdłuż innych grup usiłując dogonić swoją. Najwięsze nasilenie zjawiska na pierwszym etapie (ciekawe dlaczego), choć jego przejawy można dostrzec w zasadzie na początku każdego etapu po wyjściu grup z postoju

H

  • Hit grupy
  • Hydrant przeciwpożarowy
  • Hymn grupy
Jakaś piosenka, która danego roku staje się przebojem. Tak jak np. na ostatniej pielgrzymce, w grupie fioletowej hitem była piosenka Magdy Anioł „Nie ma lepszego od Jana Pawła II”. Śpiewana po wyjściu z kazdego postoju..Na Alejach Magdę Anioł zastąpił nasz ks.Marek (który zadebiutował wtedy jako raper).

Inna – zbiorowa alternatywa w dbaniu o higiene. Działa podobnie jak rzeka, ale wiąże się ze znacznie większą ilością gapiów. Należy pamiętać by nie korzystać z hydrantu w wiosce Rogi, bo tam tego nie lubą i kiedyś chciano wezwać straż pożarną albo burmistrza gminy by nam zablokował hydrant.

to piosenka wychwalajaca urok i jedyność konkretnej grupy pielgrzmujących 17stek.

I

  • Intencje do różańca
spisywane na karteczkach przez pielgrzymów intencje, które potem odczytywane są przed poszczególnymi tajemnicami różańcowymi przez osoby prowadzące danego dnia tę modlitwę w grupie.

J

  • Jajecznica pooooszła!
Czyli, że grupa już wrzuciła trzeci bieg i trzeba ruszać w pościg.

K

  • KARIMATA
  • Katar pielgrzymkowy
  • Kilometr pallotyński
  • Kolejka do przenośnego prysznica pielgrzymkowego
  • Korytko
  • Ksiądz Przewodnik
  • Kulenie na 1 nogę
  • Kulenie na 2 nogi
kolejny niezwykle praktyczny rekwizyt. Możnaby pomyśleć, że służy jako materac… ale skąd… zastosowanie karimaty jest zdecydowanie szersze i przedmiotowi temu należy się odpowiedni szacunek. Karimatki noszone są często w drogę pielgrzymią by móc usiąść sobie gdzieś na trawce lub ziemi. Karimatka służy jako przenośny stoliczek do śniadań/kolacji. Nie raz też zdarzało się, że karimatka służyła jako ochrona przed deszczem (o umiarkowanej skuteczności). Karimata pielgrzyma (zwłaszcza pielgrzyma mieszkającego w stodole) nabiera z czasem swoich szczególnych właściwości… mnożą się w niej dziury i wgniecenia, czasem nawet plamy po dzemie, wbite kłosy słomy, no i różne autografy od innych pielgrzymów…. ale nie ma co się tym nie przejmować, jak długo karimata jest w 1 kawałku.

powstaje zwłaszcza w czasie deszczowych dni, wówczas „czoło grupy” woła: Aaaaaaaaaaa…, a ogony kończą …psik. Zabieg stosowany w grupie amarantowej, nie wiem czy w innych również, by przechytrzyć choróbska

wiec, kilometr taki na 1000m plus jakies 750m dodajac, co na niektorych etapach:) Slynny kilos u nas w grupie, gdy etap niekonczaca sie opowiesc, a wszyscy wierza w to, ze podane kilosy w ksiazeczce pielgrzyma juz dawno przeszlismy:)

to takie miejsce w którym można spotkać te siostry których nie można znaleźć na miejscu noclegowym. Wyprawa do kolejki prysznicowej ma z reguły swój poczatek zaraz po wejściu pielgrzymki do wioski, a powrót w początkowej fazie ciszy nocnej lub później. Świeadczy to o stopniu desperacji sióstr które pod ten prysznic się wybierają. Należy też zauważyć, że jest kolejka dla braci i dla sióstr, ale w tej dla braci stoi się max 15 minut, a w tej dla sióstr średnio 2-4 godziny.

żartobliwe, czułe określenie postoju obiadowego

to najwięszka szycha na pielgrzymce (jeśli mówimy o Przewodniku całej pielgrzymki) lub nieco mniejsza od szychy, szyszka (jeśli mówimy o Przewodniku konkretnej grupy). Jest to ksiądz, który duchowo przewodzi grupie, odpowiada za cały program dnia, rozdziela funkcje, wydaje przepustki (jeśli trzeba podjechać samochodem). Do pomocy ma zazawyczaj viceprzewodnika, czasem jeszcze jednego księdza, a przy odrobinie szczęscia i jakąś jedną lub dwie siostry zakonne. Jest oznaczony specjalną plakietką przewodnicką, z której mozna się dowiedzieć, że to on jest przewodnikiem.

to inny znak rozpoznawczy dla pielgrzymów po pielgrzymce. Występuje u jednych dłużej u innych krócej. Należy tu zauważyć, że na pielgrzymce mozna opanować tajemnice kulenia z olbrzymią prękością.. zwłaszcza podczas etapów pościgowych, międzygrupienia lub opisywanego pierwszego etapu. Ciekawym widokiem jest spacer po Częstochowie 15 Sierpnia… Tu ten znak rozpoznawczy działa w 2-gą strone. Bo kuleją na rózne sposoby prawie wszyscy, a jeśli ktoś nie kuleje, to znaczy, że albo jakiś cwaniak co dojechał sobie ostatniego dnia dopiero, albo tutejszy mieszkaniec.

to znak rozpoznawczy najbardziej zaawansowanych pielgrzymów. Wymaga poważnych doświadczeń na trasie, a potem opanowania nowego rodzaju kroku, który w normalnych warunkach jest nieosiągalny. Kiedy pielgrzym kuleje na 2 nogi to znaczy, że osiągał etap, w którym jedyną siłą która podtrzymuje go w drodze i pozwala na poruszanie się do przodu jest siła nadprzyrodzona… czyli Duch Święty. Korzystnym czynnikiem podczas takiego kulenia jest dobry repertuar muzyczny w grupie, z odpowiednia rytmiką pozwalający kuleć do rytmu i zapomnieć o bólu

L

  • Legion (lub kolor)
  • Legitymacja Pielgrzyma
  • Lewa wolna!
  • Likwidujemy te głowy bez czapek
  • Liturgiczny
  • Lusterko
tworzy kilka grup: 4-5. W 17-stkach są 4 legiony (kolory): czerwony, żółty, niebieski i zielony, oznaczone nr 1,2,3,4. Legiony chodzą czasem wszystkie razem (jedną trasą) albo po 2 legiony -zeby usprawnić przemarsz: podzielić na wsie obiadowe lub noclegowe. Tajemnica przynależności niektórych grup do konkretnych legionów nadal pozostaje dla wielu nieprzenikniona Np. grupa amarantowa (coś między fioletem a różem) zalicza się do grup..zółtych chłe chłe..

ma formę książeczki, w któej poza trasą, słowem wstępnym Księdza Przewodnika 17-stek, są także najróżniejsze informacje natury ogólnej (np. regulamin) oraz teksty pieśni i piosenek śpiewanych na Mszach św. (odkąd isnieje Międzygrupowy Chór Pielgrzymkowy). Dostaje się ją przy zapisie n pielgrzymkę..i nosi przez całą pielgrzymkę przy sobie. Niektórzy uparcie wierzą w rozkladówki kilomatrowe tam zawarte..Z tej przypadlości wyrasta się z z czasem i stażem pielgrzymkowym :mrgreen:-Agnieszka OLegitymacja Pielgrzyma – to przydatny rekwizyt, mający zastosowanie identyfikacyjne, informacyjne, promocyjne i modlitwo-wspomagające (ale nie tylko). Książeczka ta zawiera poza danymi pielgrzyma informacje o trasie, kilometrach (oczywiście pallotyńskich), grupach i legionach, regulamin pielgrzyma, oraz kilka najważniejszych modlitw. Otrzymujemy ją przy uiszczaniu opłaty za pielgrzymkę wraz z indentyfikatorem. Ponieważ powinniśmy ją mieć cały czas przy sobie… toteż stan naszego książkowego przewodnika pod koniec pielgrzymki jest proporcjonalny do trudów jakie na pielgrzymce przeszliśmy. Rozdarte lub zniekształcone kartki, notatki pisane na kolanie, ślady błota, maści, krwi, siano, tłuste plamy od ketchupu lub pasztetu, rozmazane na okładce resztki ubitych nią wcześniej komarów i much.

okrzyk porządkowych lub gwizdek, oznaczający, że jedzie samochód i grupa musi zejść bardziej na prawo..Pod koniec pielgrzymki niektóre gupy chodzą jak „po sznureczku”, nie trzeba okrzyku..Na sam dźwięk gwizdka schodzą na prawo..Tendencja ta u niektóych pielgrzymów utrzymuje się jakiś czas po pielgrzymce, podobnie jak siadanie na krawężnikach i odruch zdejmowania butów

to nie cytat Carycy Katarzyny ale zwyczajowe zawezwanie pielgrzymów (zazwyczaj kole południa) do zakałdania nakryc na głowy – bo żarówa z nieba niemiłosierna

to funkcja, którą na pielgrzymce pełnią najczęściej klerycy (Łukasz jest właśnie na Forum:)). Dbają o przygotowanie szat liturgicznych dla księży, komunikantów i wina – czyli taka „personolna zakrystia”

coś do czego lepiej nie zaglądać przed powrotem do domu. Po co się denerwować?

Ł

  • Łączymy, łączymy
sie znaczy, że trza załatać dziury w grupie, albo jek się jest ogonkiem to podbiec ciutkę do ostatniej tuby

M

  • Mamy kilometr
  • MEDALIKORZ
  • Medyk (Punkt medyczny)
  • Miejsce dla tuby
  • Mielonka
  • Mineralna
  • Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (MSW)
  • Miska
  • Modlitwy o dobrego męża/dobrą żonę
  • Msza przy Źródłach/Źródła
sytuacja z leśny „wąskich” etapów, gdy grupa rozciąga się jak wąż i jest baaaardzo rozciągnięta:)

pielgrzym zamieszkały w Czestochowie…

to miejsce, które na osobie nieprzygotowanej może sprawić wrażenie wojennego szpitala polowego Na środku zwykle stoi stół zarzucony bandażami, watą, igłami, maściami, które tylko migają w delikatnych i zrecznych dłoniach biało odzianych sióstr pigułek..Siostry przekuwają, opatrują, masują i obarowują maściami i aspiryną..A przed medykiem stoi ogonek pilegrzymów (którego nie powstydziłyby się nawet minone czasy PRL-u). Pielgrzymi ci na ogół umierają na bąble, otarcia i odbicia stóp- to też cierpliwie czekają 2 godziny na zbawienną pomoc, która sprawi, że rano będą jak nowi

okrzyk słyszany często na leśny etapach (wąskie drózki), kiedy grupa idzie prawie ” gęsiego” i co jakiś czas trzeba przepuszczać tubę..

element pokutny na pielgrzymim szlaku. Coś co podobno jest jadalne, choć nikt nie jest na tyle odważny żeby się dowiedzieć z czego właściwie powstaje. Występuje w puszkach o dziwnych nazwach i nie wiem czemu na opakowaniu zawsze jest zdjęcie przedstawiające niby tą samą mielonkę, która jest w środku, ale dziwnym trafem na zdjęciu to nawet czasem wygląda apetycznie, co nie zdarza się chyba w rzeczywistości. Jednym z objawów zjedzenia mielonki jest niekończąca się kolejka do Toi Toja, która prawie wcale się nie przesuwa.

1. źródlana, czysta, z bąbelkami czy bez… jest stałym, nieodłącznym elementem plecaka pielgrzymkowego. Gasi pragnienie, lekko wstrząśnięta robi prysznic przy odkręcaniu , wylewana na głowę chłodzi, na postojach służy do mycia twarzy, rąk, nóg…itd oczywiście jak nie ma blisko wody ze studni, używana również do płukania kubka, mycia zębów rano i wieczorem….. Mineralna…. AAAAAAAAAAAAAAAAA zapomniałabym – mineralna w butelce zwłaszcza upita w połowie świetnie się sprawdza jako instrument muzyczny !!!!!! 2. Zdecydowanie istotny, uniwersalny przedmiot na pielgrzymce. Przenośna mini łazienka, polewaczka, zmywarka (tutaj świetnie współgra z papierem toaletowym).

stanowią księża idący z tyłu grupy. Można do nich podejść w celu skorzystania z Sakramentu Pokuty lub duchowej rozmowy. Zasadniczo dla nich i dla spowiadających się ludzi zarezerwowany jest ogon.

rewelacyjny, uniwersalny rekwizyt pielgrzymkowy o szerokiej gamie zastosowań. Może służyć jako siedzenie, pojemnik na rózne rzeczy oraz szeroko pojęta łazienka. Świetnie komponuje się z opisywanym tu juz pielgryzmkowym kubkiem… w tym duecie daje nieograniczone wręcz możliwości pielęgnowania pielgrzymiej higieny.

Oj kochane Dinozaury… Pustelnia św. Marii Magdaleny mieści się ok. 5-6 km za Różanną (pierwszy odpoczynek po piachach) dokładnie na wprost drogą tuż przy zakręcie w prawo, gdzie z asfaltu schodzi się w las i zaczynają się piachy. Kiedyś bywały tam msze, ale to było chyba jeszcze za Jezuitów, bo w pustelni słynne kazanie o zwierzętach wygłaszał jeszcze o. Figiel SJ. Oczywiście odbywały się też tradycyjne wojny na szyszki… Rzeczywiście zwłaszcza dziewczyny wchodziły tam na kolanach w intencji dobrego męża… Jedną nawet znam, co Jej się to spełniło, więc może coś w tym jest… Innym miejscem wymadlania dobrego współmałżonka jest menhir na szczycie górki przy źródłach pod Mstowem. Menhir jest duży i otoczony ścieżką z kamieni, coby kolana bardziej bolały. Odmawiało się tam 9 razy Ojcze Nasz i Zdrowaś Mario chodząc na kolanach dookoła, a każdy z boku mógł dorzucić ze swojej strony jeszcze jakies dodatkowe kamyczki. Nie polecam jednak tej metody bo zdarłem sobie tam kiedyś kolana, a potem błogosławiłem Pana, że mnie ze związku z tymi kobietami wyratował… Widać menhir nie katolicki… -Cezar

Miejsce pod Mstowem, gdzie odbywa się zawsze ostatnia Msza św. pielgrzymkowa na trasie. Źródła mają też jeszcze inne tajemnicze znaczenie, ale żeby tajemnicą pozostało owo znaczenie – to wyjaśniać za nazbyt nie będziemy:)

N

  • Na sępa/ sęp
  • Nie będę z Tobą konwersować, ponieważ egzystujesz w brodziku intelektualnym, który koliduje z moimi imperatywami, a poza tym nie rozumiesz idei koncepcji założeń! Więc dochodzimy do konkluzji, iż ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypialnych.
  • Niech ogon pomacha
pojęcie, formacja i czasem filozofia życiowa – polegające na niezabieraniu za sobą na pielgrzymkę np. jedzenia (albo w minimalnej ilości) lub forsy i korzystanie z dobroci i gościnności innych pielgrzymów. Kiedyś w mojej poprzedniej grupie chodziła taka grupka, która mówiła o sobie” Sępy” i nie tylko mówila..

ta urocza sekwencja była hitem pielgrzymki w 2004 roku…w mojej grupie……było to skrót od nie chce mi sie z toba godac…

to sprawdzian, czy odbiór i slyszalność tego co jest mówione przez mikrofon dociera do całej grupy, także ogonków:)

O

  • Ogon
  • Otwieramy uszy, zamykamy usta
  • Odważna siostra
zasadnicza część każdej grupy pielgrzymkowej, gdzie kwitnie życie towarzyskie, a która wciąż niedoceniana jest tępiona zwykle przez służby porządkowe. Ogon znajduje się zwykle na końcu grupy i zaczyna się zaraz za ostatnią tubą. Czasami tworzy się podobny twór przed znakiem, ale ze względu na nieproporcjonalne do ogona wielkości nie doczekał się jeszcze nazwy… może go nazwać „rogi”? W historii 17-tek tylko raz udało się zlikwidować ogon na stałe. Udało się to dzięki… likwidacji ostatniej tuby! Grupa Żółto-Biało-Żółta niosła wtedy jedną tubę, więc nie było punktu odniesienia dla ogona i wszyscy tłoczyli się w samym centrum koło śpiewających. -Cezar

tak zaczyna się na ogół konferencja ks.vice-prowincjała na pielgrzymce:)

to okreslenie dla siostry która chce się szybko wbić do prysznica, ale nie chce stać w kolejce 3 godzin. Istnieje albowiem alternatywa ustawienia się w szybkiej i znacznie mniej licznej kolejce do pryszniców dla braci. (Pragnę też zauważyć, że większość pielgrzymów wogle gardzi takim prysznicem i pozostaje przy tradycyjnej misce… ewentualnie rzece jeśli takowa jest w pobliżu.)

P

  • Pasztetowa
  • Piachy/ Pustynia
  • Pątnik/pątniczka
  • Pielgrzym
  • Pielgrzym Grup 17-stych
  • Pielgrzymkowe pole namiotowe
  • Pierwszy etap
  • Pierwszy etap pielgrzymki
  • Pięć minut dla bliźniego
  • Piguła
  • Pobita armia Napoleona
  • Pobudka
  • Podłoga
  • Podrywamy struktury
  • Pokolenie
  • Postój
  • Poszukiwani bracia do tub!!!!!!
  • Przeprośna górka
to najbardziej kultowa potrawa śniadaniowo – kolacyjna. Miesza się ją w odpowiedniej proporcji z chlebem, chociaż niektórzy eksperymentują konsumcję na czysto. Posiada bardzo tajemniczą konzynstencję. Bardziej wybredni pielgrzymi urozmaicają go ketchupem lub pomidorem. Istneje kilka rodzajów pasztetu… – pasztet szary – pasztet brązowy – pasztet złocisty – pasztet błysk (trudno określić kolor). Warto spożyć za 1szym podejściem, gdyż z czasem troche … ten tego Pasztet wzbudza też niemało kontrowersji, ma swoje liczne grono zwolenników i równie duże przeciwników (patrz zdjęcia).

3 etap czwartego dnia pielgrzymki: między Nowym Miastem a Różanną. Straszą tym etapem od niepamiętnych czasów:), że 5km idzie się w piachu po kostki. Piaszczysto jest i owszem, ale obecnie już znacznie mniej niż na wielu następnych etapach: zwłaszcza 5 dnia:) Ale „Piachy” mają swoją tradycję: z reguły na wielu twarzach poajwia się nawilzona gaza lub chustka, a w ręku butelka z wodą, bądź kompotem porzeczkowym ugotowanym przez kochane siostry w Nowym Mieście. Jest to też etap szczególny, gdyż od zawsze odprawia się na nim nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Od kilku lat rozwieszane są rzeżbione w drewnie stacje Drogi Krzyżowej

synonim słowa „pilegrzym” z łatwiejszą i logiczniejszą odmianą w rodz.żeńskim. Bo „pielgrzym” – to facet, który pielgrzymuje, ale „pielgrzymka” – to wspólnota pielgrzymów, a nie pilegrzymująca dziewczyna/kobitka..Stąd pątnik/pątniczka są wygodniejsze w użyciu i bezpieczniejsze w odmianie:)

człowiek w drodze do Boga.

człowiek w drodze do Boga, na odcinku między Warszawą a Jasną Górą:)

zazwyczaj spotkasz je za stodołą – nie trudno tam trafić, oblegane bardziej nize niejedno pole namiotowe nad jeziorkiem – to zazwyczaj kawał przestrzeni niekoniecznie płaskiej ( każdy na pielgrzymce pewnie doświadczył górek, dołków, czy spania na mrowisku, że o spaniu z głową wyżej niż nogi i pupa nie wspomnę ) zdarza się, że to kawałek trwaniczka przed domem, piaseczku pod obórką czy rżyska po skoszonym zbożu……

to taki szczególny etap, inny niż pozostałe… charakteryzuje się wielością zaspanych turystów międzygrupowych, którzy nie zdołali sie przygotowac zanim grupa wyruszyła… i mijających grupe w poszukiwaniu swojej grupy, a także niepełnym składem własnej grupy. Jesli grupa pielgrzymkowa znajduje sie na czele całej pielgrzymki to szanse na ujrzenie znacznej częsci pątników pojawiają sie dopiero pod koniec 1-szego postoju.

który dla odmiany charakteryzuje się….. znacznym nadmiarem pielgrzymów, w postaci licznych odprowadzaczy i odprowadzających, chlipiących pod nosem w momencie rozstania z pątnikami i konieczności powrotu do szarych obowiązków…. Ponadto, przez wiele lat (aż do zmiany trasy), etap ten był swego rodzaju skokiem na głęboką wodę… Kiedy się docierało do pierwszego postoju pod Raszyńskim kościołem, miało się już: obolałe nogi, poobcierane stopy, przepoconą koszulkę i przede wszystkim to niepowtarzalne uczucie, że znowu jest się na pielgrzymim szlaku

1. To czas oddechu dla śpiewających i gadających przy mikrofonie poświecony na rozmowy z bratem/siostrą obok:) Czasem przeradza się w 20min.” 2. A to nie jest przypadkiem „5 minut dla brata i siostry”? Bo tak mi się po głowie kołacze, że w jajecznicy tak to nazywamy… Najbardziej lubię to „5 minut…” w rezerwacie ptaków. Idzie się przez piękny lasek, tuby wyłączone, można chłonąć widoki, zapachy, trele albo po prostu ciszę…

siostra pielgrzymkowa – pielęgniarka, samo dobro ze strzykawą wielką i olejami na nogi

to kondycja grupy na ostatnim, zazwyczaj etapie, kiedy to już ledwo nogami powłóczy.

coś w co trudno uwierzyć, że już następuje i naprawdę trzeba wystawić nogę z ciepłego śpiwora:) W różnych grupach przybiera różne formy: od „minikoncertów” po walenie w pokrywki lub puszczane z taśmy nagrania (raz pobudkownicy się zapędzili, chyba nie przesłuchali repretuaru, bo o 5 rano rozniosło się „Zapada zmrok”:) Czy to nie była przypadkiem Jajecznica (i sabotaż Cezara, który szczególnie lubi tę piosneczkę?). W niektórych grupach grupowi księża chodzą między namiotami i tylko słychąc „Wstajemy Aniołki” „Fioleciki wstajemy”..:) -Agnieszka O Pobudka charakteryzuje się tym zawsze jest za wcześnie!

to rzadko spotykana w 17-stkach możliwość przekimanie się na podłodze (nie w stodole) ino w jakimś domku. Ale czasem jak są bardzo ulewne pielgrzymki i nie da się rozbić namiotów, to gospodarze pozwalają rozłożyć karimatkę i śpiwór pod jakimś dachem:)

okrzyk przewodnika jednej z grup. Oznacza wezwanie do wstawania: albo ranoy:Verdana’> – okrzyk przewodnika jednej z grup. Oznacza wezwanie do wstawania: albo rano albo z postoju, który się właśnie skończył

podgrupa w grupie żółto-biało-żółtej, czyli jajecznicy. Liczy zwykle kilkanaście osób. Zwana jest także pieszczotliwie rodzinką, co należy dodać, aby zrozumieć kim jest „głowa rodziny”, czyli mama lub tata pokolenia Do czego służy pokolenie? Wspólnie z całym pokoleniem pałaszuje się śniadanka, obiadki i kolacje. Każde pokolenie obiera sobie świętego/błogosławionego na patrona, np. świętego Jana (nie nie, to nie jest reklama mojego pokolenia Jaśków) albo Franciszka (bo ksiądz Radek w 2004 chciał abyśmy wybrali innego patrona niż zwykle). Każdego dnia pielgrzymki wybrane pokolenie prowadzi modlitwy, tzn. modlitwę poranną, godzinki, koronkę, różaniec i modlitwę wieczorną. Poza tym pokolenia czasem otrzymują od przewodnika grupy zadania specjalne, np. ułożenie piosenki (w razie nagłego nadmiaru czasu wklikam gdzieś tekst piosenki stworzonej przez Jaśki/Franki w 2004). Pokolenie broni, pokolenie radzi, pokolenie nigdy Cię nie zdradzi Ogromnym plusem pokolenia jest to, że szybciorem poznaje się (i to naprawdę nieźle) kilkunastu pątników. Jest to cenne zwłaszcza wówczas, gdy grupa jest liczna i zwłaszcza tym mniej śmiałym, niełatwo jest nawiązać kontakt z innymi siostrami czy braćmi. Już w pierwszych dniach zacieśniają się więzy pokoleniowe, a czasem nawet międzypokoleniowe (jak np. Jaśki i Staśki, czyli dzieci gagi i dzieci Tomka).

1 nazwa absurdalna tego, co się robi między etapami. Bardziej adekwatne nazwy to: posiedzenie oraz poleżenie 2 jego dokładne znaczenie ujawnia się tylko na deszczowych pielgrzymkach, kiedy ani siedzieć ani leżeć się nie da, a iść się jednym ciągiem 30km też nie monia… Wtedy się stoi;))

Wiec, weź bracie wstań i ponieś ta tubę przez następny odcinek trasy:) No nieraz to i siostry się wybierają:)

cudowne miejsce w dolinie – ach ta magia wzniesień (prawda CEZar?) … raj dla tych, którzy kochają się całować i rzucać się sobie w ramiona. Miejsce gdzie najmocniej odczuwam słowa Przekażcie sobie znak pokoju A przy tym ostatni przystanek przed spotkaniem Z Panią Jasnogórską…. miejsce zabaw tańców, pisków, kwiecia wszelkiego i ogólnej wesołości połączonej z łzami wzruszenia….

R

  • Rów, Siedzenie w rowie
  • Różanna
  • Rzeka
to obiegowe określenie postoju na pielgrzymce, który czasem wypada w jakimś rowie, a czasem w lesie, a czasem na zielonej trawce lub w jakimś gospodarstwie (jeśli właśnie popasamy obiadowo).

postój, na którym bracia i siostry wchodzą na kolanach na górkę (z kapliczką), aby wyprosić o dobrego męża/żonę. W ostatnich latach mojego pielrzymowania (a było to dawno temu) zwyczaj zakazany przez kierownictwo pielgrzymki.

ostatnia znana mi pielgrzymkowa alternatywa w dbaniu o higienę. W przypadku WPP17 jest to z reguły Pilica, którą mijamy 2 czy 3 razy w czasie pielgrzymki. Rzeka daje największe możliwości na osiągniecie pełnej satysfakcji pielgrzyma

S

  • Sandały
  • Sianko
  • Siostro
  • Siostrowie- braciowie
  • Skarpeta
  • Skarpetki
  • Skok w bok
  • Służba pielgrzymkowa
  • Stanie w blokach startowych/Grzanie motorów
  • Stodółkowe M4
  • Studio
  • Studzianna
1. To najpopularniejsza, uniwersalna forma obuwia na pielgrzymce, używana też często jako kapcie, klapki etc. Charakteryzuje ją stała wentylacja podczas najwiekszych upałów, brak problemem z chlupotaniem w bucie podczas ulew, umiarkowany odór ze skarpetek i szybkie perspektywy zdjęcia / założenia na postoju. Mają jednak swoje wady… na skutek ciągłego kontaktu z piachem nasze stopy nabierają nowych barw po przejściu dnia pielgrzymkowego, skarpetki wymagają natychmiastowej izolacji, a małe kamyki ktore wpadają czasem miedzy stope a podeszwe też bywają nieznośne. 2. Chciałabym tu zaświadczyć, że mi udało się przejść w jednych sandałach sześć pielgrzymek. Poza pielgrzymką użytkowane były na codzień przez całe te lata (bo nie zimy). Polecam Ecco. 3. „Sandały” to także znana i lubiana pielgrzymkowa piosenka która potrafi czasem wpaść w ucho na cały rok

To takie coś z czym ma do czynienia około połowa pielgrzymów (ta która śpi w stodole, chociaż nie tylko). Siano służy pielgrzymom jako wygodne łóżeczko. jednakże lubi też z nami podróżować i pielgrzymować toteż z każdym dniem rośnie nasza kolekcja sianka w rożnych przedmiotach użytku codziennego. Staje się stałą dekoracją naszych włosków, czapek, ubrań, butów, skarpetek… lubi też rozmnażać się w naszych plecakach, naczyniach, a nawet portfelach czy komórkach. Na dodatek gdy brakuje miejsca w tychże wymienionych, zaczyna się przerzucać na niewinnych namiotowców, do których garbarytów również wnika chociaż już nie z taką mocą. Po pielgrzymce sianko znajduje się jeszcze długo w ubraniach i rzeczach pomimo licznych prań i skubanek… staje sie tym samym świetnym znakiem rozpoznawczym dla pielgrzymów (obok innych znaków rozpoznawczych- spalonych buziek i kulenia na 1 nogę).

kabelek, kabelek – to znaczy, że kabelek się tarza po ziemi i należy go natentychmiast podnieść i się z nim nie rozstawać, najlepiej do najbliższego postoju:)

to c iekawa przeróbka pielgrzymkowych zwrotów „siostry” i „bracia”..Inna ciekawa przeróbka tego typu słyszna często na kazaniach to twór :”braciasiostry” lub „siostrybracia”..Można by pójść dalej i utworzyć „siostrobrata” lub „bratosiostrę”

to nasz kochany brat Tadeusz, żywa legenda 17-stek, co to 17-stki zna na pamięć i na wyrywki i snuje długie opowieści w poszczególnych grupach na ten temat (m.in..bo mówi przy okazji o niesamowitej historii swego nawrócenia), a barwne gawędy przeplata piosenkami z dawnych lat pielgrzymowania..Niesłychanie barwna, ciekawa i ważna postać:)

specjalne opatrunki na odbite stopy. Opatrunki te składają się z nasącząnej oliwą gazy, waty i bandaża. Robi się je wieczorem i idzie się w nich następnego dnia..Ponoć super się w tym chodzi, zwłaszcza jak ktoś ma poodbijane stópki

praktyka najczęściej widoczna w terenach zadrzewionych lub zakrzewionych: polega na nagłym wypadaniu z grupy w „bok” (w drzewka lub krzaczki”) pojedynczych pielgrzymów. W zależności od indywidualnych potrzeb po wypadnięciu z grupy pielgrzym przybiera tempo truchtu lub sprintu

grupa ludzi podejmująca konkretną pracę na rzecz pielgrzymki. Mamy służbę: medyczną, porządkową, muzyczną, liturgiczną, łączność i informację i oczywiście kuchenną. W służbach pracują sami pielgrzymi, którzy jeden dzień lub jakąś część dnia poświęcają na służbę nam wszystkim..Poza tym także normalnie wielu z nich pielgrzymuje.

oczekiwanie na wyjście na trasę: albo z noclegu, albo z postoju..Najbardziej malowniczo to wygląda rano.., jak ludzi rozpiera energai:)

to nic innego jak ten kawałek klepiska, lub miejsca na sianku …Jakie to wygodne po trudach drogi To nic że po naszym M4 wiatr hula lub nie daj Boże na nos cosik kapie, myszy harcują…Ważne ze przykładasz głowę do pachnącego siana naciągasz spiwór na uszy, żeby szypawice nie właziły i spisz….( oczywiście jak sąsiad nie chrapie, kwoka siedząca na jajkach nie gdacze nad uchem, krowa nie muczy gdzieś za ściana albo tuz nad głowa) Nie ma to jak stodółkowe M4

to najbliższe otocznie mikrofonu. Na ogół między pierwszą a drugą tubą ( w większych grupach może się uplasować między drugą a trzecią tubą).Odpowiada za nie zespół muzyczny, ks.Przwodnik lub osoba odpowiedzialna za konkretny punkt programu, zaś w czasie dyskusji przy mikrofonie, każdy pilegrzym, który w danej chwili trzyma mikrofon.

Santurarium Świętej Rodziny, miejsce wielu ślubów pielgrzymkowych. Co roku w tym miejscu, podczas Mszy św. odnawiają swe śluby małżonkowie (nie tylko pielgrzymkowych ślubów). Sanktuarium to nawiedzamy 5 dnia pielgrzymki.

T

  • toi toi (Toj, tojka)
  • Transport towarzyszący
  • Trupiarka!!!
  • Tuba pielgrzymkowa
  • Tubowy, Tubowa
  • Tuba padła
1. To taka innowacja na WPP 17, pojawiła się w 2002 roku podobno po to by nam ułatwić życie. Takie przenośne coś w którym można mieć komfort odrobiny prywatności w zalatwieniu swoich fizjologicznych spraw (o ile dobrze działa klamra domykająca) i nie tylko. Wygląda jak niebieska budka i z reguły przed nią stoi kolejka sióstr pielgryzmkowych i co bardziej zdesperowanych braci. Ludzie stoją w kolejce do niej przytupując w prawo w lewo ze skupioną miną, a wychodzą uśmiechnieci. Wizyty do tojki w godzinach nocnych wymagają wspierania się latarką. Tojki cieszą się najwieksza popularnością w godzinach rannych. Należy też pamiętać, że w tym czasie to już zazwyczaj brakuje w nich juz tzw. sraj taśmy. Pod koniec dnia pielgrzymkowego gdy dochodzimy do wioski doecelowej tojki są zaopatrzone o nowe zapasy tejże taśmy i opróznione z zawartości A i jeszcze dodam, że wcale tam nie jest tak przyjemnie i polecam tylko w skrajnych sytuacjach, chociaż i tak lepszy niż Bardaszka (tu opisywana). Ja tam polecam krzaczki. 2. Co do tojki to jeszcze mi się kojarzy z tekstem „już nigdy więcej nie jem mielonki”

pojazdy różnej maści (szczególnie uroczym jeździ Zośka) jeżdżące z różnych powodów z pilegrzymką: między innymi karetki. Samochody te są oznaczone i zostały dopuszczone do „ruchu pielgrzymkowego” za wiedzą i zgodą Księdza Przewodnika 17-stek.

Samochod zbierajacy pielgrzymow z brzegu ulicy lub drogi!

głośnik na stelażu niesiony przez tubowego brata /tubową siostrę, połączony z innymi tubami za pomocą kabla. Na pielgrzymce nabiera dodatkowych skłonności do psucia się w najmniej spodziewanych momentach (o sabotaż w postaci zbytniego naprężania kabla posądzani są zwykle Bogu ducha winni pielgrzymi:)) i wymagające niemal codziennej pielęgnacji..(i tuby i pielgrzymi) Często wydobywa się z nich jakieś trzeszczenie, charczenie i charakterystyczny pisk.., który ma się potem w uszach przez okrągły rok..:) Tuby można zobaczyć na postojach oparte o jakiś płot lub drzewo, czasem samopas, bo grupa poszła…Na ogól jednak widać je przy grupie, po jej lewej stronie..

jak sam nazwa wskazuje bracia i siostry którzy nosza tuby. Forum pielgrzymkowe ujawnia, że ci oto tubisie jak siebie nazywają, w najblizyszym czasie planuja cudowne rozmnożenie (mowa o tubisiątkach) i utworzenie własnej Tubisowej grupy

takst oznaczający że nagłośnienie nie działa (baterie się rozładowały, kabelki rozerwały, lub jeszcze co innego). Tekst mający szczególne miejsce w sercach pielgrzymów grupy salezjańskiej które w tym roku stało się najczęściej słyszanym hasłem na Aleji Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie 😉 Hasło to dotyczy oczywiście nie tylko salezjanów zdarza sie szczególnie w wilgotne burzowe dni;-)

W

  • Wapniak
  • Wieczór pogodny
  • Wioska pielgrzymkowa
  • Wioska noclegowa przed wejściem pielgrzymki
  • Wioska noclegowa po wejściu pielgrzymki
  • Wioska noclegowa po wyjściu pielgrzymki
  • Wiosło
.. „wypluty” pielgrzym który na zachęty do zabawy…wygłupów innych współpielgrzymów odpowiada że jest zmęczony…lub że mu się nie chce…w Złotej bardzo czesto uzywane…wapniaki tu wapniaki tam…

jak sam nazwa wskazuje wieczór i z uśmiechem i bez deszczu Zazwyczaj przed Apelem jest czas na śpiewy, tańce, pląsy i inne pielgrzymkowe hop sa sa… zabaw nie trwa do białego rana …ale pogody ducha wtedy nie brakuje nikomu

wieś, w której właśnie nocuje pielgrzymka i która na tę noc staje się częścią pielgrzymki..Na płotach poszczególnych obejść wiszą znaki z kolorami grup..Tu śpi jajecznica, tam leżą Amaranty, a tu są Fiolety..Baza jest trzy domy dalej, a Medyk oczywiście na końcu wsi, podobnie jak Kuchnia..:).

mała, cicha, biedna wioska w której pielgrzymka ma przenocować, licząca z reguły średnio 70 – 100 mieszkańców i 1-2 sklepy otwarte zazwyczaj do 16tej. Czasami jest też kościół.

ta sama do niedawna cicha wioska, w której nagle liczba mieszkańców wzrasta o 4000 %. W wiosce wszystko staje do góry nogami. Sklep jest otwarty całą dobę i robi półroczny utarg, wszystkie stodoły pękają w szwach, na polach wyrasta miasteczko namiotowe. Wszędzie jeżdżą jakieś auta, i chodzą ludzie i coś gadają albo śpiewają. Na ogrodzeniach wiszą jakieś emblematy grupowe i worki na śmieci, w remizie robi sie lokalny szpital a w domu sołtysa baza

ta sama wioska, która poraz kolejny doświadcza wielkiej zmiany. Z wesołej, pełnej życia wioseczki znowu wraca do szarej rzeczywistości. Mieszkańcy muszą czekać kolejny rok na nasz powrót

gitara

Z

  • Znaczek Pilegrzyma
  • Znak grupy
  • Znak na drogę!
  • Zosieńka
  • Zośka
  • Zupa pomidorowa
okrągła lub prostokątna przypinana plakietka na której jest zwykle hasło pielgrzymki i symboliczny rysunek to hasło przedstawiający oraz kolejny „numer” pielgrzymki (chodzi o ich ilczbę) i bieżacy rok . Znaczek przypinamy do ubrania wierzchniego i codziennie wieczorem/ rano przepinamy na świeżą:) koszulkę. Niektórzy zbierają znaczki z poszczególnych pielgrzymek, traktując to nie tylko jako swoiste hobby, ale jako bardzo drogie sercu „znaki” tych konkretnych szlaków..

ma kształt krzyża, jest zamocowany na drewnianym drążku, tak by górował nad grupą. Pomalowany jest na kolor danej grupy. Np.Znak amarantowy..nie to nie jest dobry przykład Znak błękitno-białej jest u góry błękitny, na dole biały, znak jajecznicy (zółto-biało-żółtej) u góry żółty, w środku biały, na dole żółty itd. Znak „idzie” zawsze na początku grupy, na czele. Niesie go chorąży (patrz „chorąży)

rozkaz drucika/antenki, by chorąży ze znakiem stanął na drodze, a za nim ustawiła się grupa. „Znak na drodze” okrzyk do grupy, żeby kończyła wiązanie butów i ustawiała się za znakiem.

nie mylić z Zośką (to całkiem inne i różne od siebie osoby) przesympatyczna i wszystkim długoletnim pielgrzymom doskonale znana siostra, pielgrzymująca w grupie amarantowej. Zosieńka charakteryzuje się ogromną pogodą ducha, pieknym sopranem i umiłowaniem czerwonego koloru. Jest świadoma swej niemałej popularności i nie ma nic przeciwko niej:) Na Forum doczekała się imiennego wątku:)

nie mylić z Zosieńką (to dwie zdecydowanie różne osoby) – to kierownik trasy. Jeździ wspomnianym w poprzednim haśle malowniczym gazikiem, który to pojazd miewa najróżniejsze fanaberie (np. nie chce zapalić i trzeba kilku chłopa, żeby go przekonać)..Kierownik trasy to persona zaraz po Panu Bogu i Księdzu Przewodniku 17-stek na pielgrzymce najważniejsza..I choć sympatyczna to postać, to lepiej mu w drogę nie wchodzić, bo zmieni trasę:)

dla odmiany najpopularniejsza potrawa obiadowa. Dzień w którym nie ma na obad pomidorówki jest wielką niespodzianką dla pielgrzymów. Pomidorową z gospodarstw całkiem łatwo robi się z rosołu i z przecierów pomidorowych… a na dnie pływa ryż lub makaronik. Są też pewne słuchy, że w kuchni to się z jakiegoś proszku robi, ale ja tam nigdy nie widziałem. Można się tym najeść… zresztą owady też lubia pomodorówke i czasem mozna w środku znaleźć jakąs muche lub komara. Zresztą nie ma sie co dziwic, skoro na takim paliwie pielgrzymka jest w stanie wykonać swój olbrzymi wysiłek.-

I inne pytania:

  • Dlaczego Żółto-Biało-Żółta jest zwana Jajecznicą?
  • Pokolenia? A co to?
  • Gdzie Jajecznica spotyka się po pielgrzymce?
  • Jajaranty?

Odpowiedź wkrótce:)

Jako jedyna grupa żółto-biało-żółta dzieli się na tzw. pokolenia. Każda taka ok. 20-osobowa rodzinka wybiera sobie patrona – jedną z osób wyniesionych na ołtarze. Uczestnicy tej grupy razem jedzą posiłki i prowadzą rozważania.

Po pielgrzymce jest okazja do wspólnych spotkań m.inn. w Ożarowie Mazowieckim – Dom rekolekcyjno-formacyjny p.w. św. Fran­ciszka Ksa­we­rego, ul. Zamoy­skiego 19

  1. Spotkanie popielgrzymkowe (wrzesień-październik)
  2. Rekolekcje Adwentowe
  3. Rekolekcje Wielkopostne
  4. Spotkanie przedpielgrzymkowe (maj)

Jajecznica+Amaranty:)

Tradycyjnie jeden z etapów pielgrzymki przemierzamy razem z zaprzyjaźnioną grupą – AMARANTÓW, wspólnie wędrujemy, śpiewamy i robimy RABAN.

W ten sposób przez pewien czas wędrują JAJARANTY.